Praktyczne rady

Postawa wyzwaniowa

“Sprytnie zaprojektowane doświadczenia wykazały, że samo wyczekiwanie stresującej sytuacji ma niemal identyczny wpływ na ciało i mózg, co faktyczne jej doświadczenie. Kiedy martwisz się wydarzeniami, do których jeszcze nie doszło, pozwalasz, aby stres wykroczył poza swoje bariery czasowe. Podobnie jak wylewająca rzeka, niepokój zatapia wówczas kolejny minuty, godziny i dni, które w innych okolicznościach,mogłyby być przyjemne. Prawie zawsze można znaleźć sobie jakiś powód do zmartwień, tym samym nieustannie aktywując reakcję stresową. Gdy z góry spodziewasz się niepomyślnych rezultatów, zwiększasz poczucie zagrożenia, a tego w ogóle nie potrzebujesz. Chodzi nie o to, by nie myśleć o stresujących rzeczach, ile o to, by myśleć o nich w odpowiedni sposób. “(Telomery i zdrowie)

Co to jest postawa wyzwaniowa?

Ten inny sposób postrzegania stresu jest ostatnio dla mnie największym odkryciem. To tzw. postawa wyzwaniowa, czyli PRÓBA ZMIENIENIA SWOJEGO NASTAWIENIA DO REAKCJI STRESOWEJ. Jeśli Twoim problemem jest nerwica, albo po prostu zbyt łatwo się denerwujesz, to przeczytaj ten wpis.

Na czym polega postawa wyzwaniowa?

Polega ona na tym, że staramy się, by nerwy nam pomagały czyli żeby STRES DZIAŁAŁ NA NASZĄ KORZYŚĆ.

Do tej pory starałam się unikać stresu, bo wiem, że jest szkodliwy, a do tego wywołuje w moim ciele reakcje, które bywają niepokojące. Ale każdy wie, że uniknięcie stresu graniczy z cudem i nie zawsze jest możliwe. Skoro jest on więc wszechobecny, to musimy coś z nim zrobić. Zwykle staramy się go wyeliminować, albo stosować techniki relaksacyjne, ale nie każdemu to wychodzi. I dobra wiadomość jest taka, że możemy postarać się, by ZŁY STRES STAŁ SIĘ DOBRYM STRESEM.

Potraktuj daną sytuacje jak wyzwanie

Polega to na tym, że próbujemy zmienić swoje nastawienie i potraktować daną sytuację jako wyzwanie, bo POCZUCIE ZAGROŻENIA WCALE NIE MUSI BYĆ JEDYNĄ MOŻLIWĄ REAKCJĄ NA STRES. U nas zwykle jest, bo działamy niejako automatycznie. Jeśli jednak sytuację, która nas stresuje, potraktujemy jako wyzwanie (czyli tzw. DAM RADĘ!!), to oprócz niepokoju i zdenerwowania odczujemy PODEKSCYTOWANIE i PRZYPŁYW ENERGII, by temu wyzwaniu sprostać.

Wprawdzie pod względem chemicznym reakcje organizmu będą podobne i w obu przypadkach wydzielony zostanie kortyzol, ale w przypadku reakcji na wyzwanie mózg natychmiast przerwie jego wydzielanie, gdy stresująca sytuacja minie.

To jest zdrowy rodzaj stresu, taki jaki jest odczuwany podczas uprawiania sportu. Jeśli nauczymy się że nasze problemy są wyzwaniami do przezwyciężenia, wtedy ukierunkujemy reakcję organizmu, żeby dała nam więcej energii.

Wybierz właściwą reakcję

Ważne, by mieć świadomość, że w obliczu stresu możemy wykazać DWIE reakcje. REAKCJA NA ZAGROŻENIE (jest chyba najczęstsza) charakteryzuje się poczuciem zagrożenia i lękiem przed porażką lub wstydem. Natomiast podczas REAKCJI NA WYZWANIE odczuwamy podekscytowanie i pewność uzyskania pozytywnego wyniku.

Ja staram się o tym pamiętać i jeśli przyłapię się na tym, że czymś się denerwuję i wymyślam pesymistyczne scenariusze, to od razu wcielam się w postać scenarzysty i zmieniam w swojej głowie to negatywne zakończenie, a sam proces (okoliczności) staram się potraktować jako coś ekscytującego i szansę na przeżycie czegoś nowego.

Pamiętaj, nie musimy ulegać negatywnym emocjom. Wizje, które tworzymy w głowie, są nasze i jako ich autorzy zawsze możemy zmienić zakończenie. A trening czyni mistrza!

Kolejny artykuł

 

Poprzedni artykuł

 

Pierwszy wpis na blogu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.