Ludzkie cierpienie

Z ludzkim cierpieniem jest jak z gazem. Jeśli wpuścić pewną jego ilość 

do zamkniętego pomieszczenia, gaz wypełni je w sposób równomierny  i 

całkowity, bez względu na jego rozmiary. Podobnie cierpienie całkowicie

„wypełnia” duszę i świadomość człowieka, bez względu na to czy cierpimy 

ogromnie, czy też tylko trochę. Dlatego też „rozmiar” ludzkiego 

cierpienia jest pojęciem najzupełniej względnym.     

Victor E.Frankl  “Człowiek w poszukiwaniu sensu”

Segreguj myśli!

Jeśli robisz sobie jakieś postanowienia noworoczne, to chciałam Ci podsunąć jeszcze jedno: zacznij “segregować” myśli. Do jego zobrazowania wybrałam powyższy cytat. Autorem jest austriacki psychiatra i psychoterapeuta, który w czasie 2 WŚ spędził wiele lat w obozach koncentracyjnych, a swoje wspomnienia spisał w książce, która wg wielu uznawana jest za jedną z najważniejszych w XX wieku.

W książce “Człowiek w poszukiwaniu sensu” Frankl opisuje cierpienia fizyczne, ale pisze też o sile i roli umysłu, o woli walki i przetrwania. A cierpienie, to cierpienie. To psychiczne niszczy nas i odbiera motywację, radość czy nawet chęć życia. Cytat jest na tyle obrazowy, że z pewnością go zapamiętasz i o to mi właśnie chodzi. Lepiej bowiem zapamiętuje się rzeczy, które powiązane są z obrazami w naszym umyśle.

Chcę, żebyś za każdym razem, kiedy w TWOIM UMYŚLE ZRODZI SIĘ MYŚL, KTÓRA MOŻE BYĆ ŹRÓDŁEM CIERPIENIA, wyobraził sobie, że ono może rozlać się – jak ten trujący gaz – po całym Twoim ciele i zastanowił, czy tego chcesz i czy dana sytuacja jest NAPRAWDĘ tego warta, żeby się psychicznie “zagazowywać”.

Nie reaguj automatycznie!

Pisałam już kiedyś, że pomiędzy myślą, a reakcją na nią jest maleńka przestrzeń na podjęcie decyzji JAK ZAREAGUJEMY. Ponieważ zwykle reagujemy automatycznie, bo mamy pewne utrwalone nawyki, to często nie jesteśmy świadomi, że ta przestrzeń tam jest i jesteśmy przekonania, że MUSIMY tak zareagować, bo SYTUACJA NAS ZMUSIŁA. Ale my już tej wymówki nie możemy używać, bo ja już o tym mówiłam i MY WIEMY.

Jedyne, co musimy zrobić, to ZANIM zareagujemy, ZATRZYMAĆ SIĘ na chwilę i POMYŚLEĆ. Wiele z naszych negatywnych, automatycznych myśli NAPRAWDĘ nie zasługuje na to, żeby nas wykańczać. A my im na to pozwalamy!

Wobec tego życzę Ci, abyś w tym nowym roku został/a perfekcjonistą w “segregowaniu” myśli, a Twój (nasz) umysły, żeby stał się źródłem naszych sukcesów i zadowolenia, a nie niepotrzebnego cierpienia.

Niech tak się stanie!

Kolejny artykuł

 

Poprzedni artykuł

 

Pierwszy wpis na blogu
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x