Atak paniki i uczucie wstydu
Luźne rozważania

Atak paniki i uczucie wstydu

“Nerwica to nie cecha charakteru, za to moim zdaniem, jej działanie jest podobne do zaćmienia słońca – przysłania Twoje charakterystyczne cechy, nie widzisz ich, a przecież one w Tobie są i gdy zaczynasz nad sobą pracować, odsłaniają się, powodując, że zaczynasz błyszczeć własnym światłem.” @gtkacz71717

Atakowi paniki często towarzyszy uczucie wstydu

Ten piękny cytat, za zgodą Grażynki @gtkacz71717, zaczerpnęłam z jej komentarza pod jednym z moich postów na Instagramie. Nerwica, a zwłaszcza ataki paniki, wywołują w osobie, która ich doświadcza, nie tylko niewyobrażalny strach, ale też duże zakłopotanie. A nawet uczucie wstydu.

Doświadczanie panicznego lęku sprawia, że zazdrościmy osobom, które wiodą “normalne” życie. Bo wielu z nas myśli, że znalazło się w piekle. Ponieważ atak paniki przychodzi zawsze z zaskoczenia i, jak nam się wydaje, bez żadnego powodu, dlatego w nasze życie wkrada się okropny chaos. Niszczy on nasze relacje z innymi ludźmi, a my mamy wrażenie, że tracimy kontrolę nad swoją egzystencją.

Paniczny lęk jest bardzo przerażającym uczuciem, który ma wprawdzie pewne wspólne objawy, ale i tak każdy doświadcza go na swój sposób. Wystarczy jeden napad paniki, by nasze życie uległo diametralnej zmianie, byśmy inaczej zaczęli patrzeć na nas samych. Bo po ataku paniki zaczynamy bardziej siedzieć w sobie, niż na zewnątrz. Przynajmniej u mnie tak było.

A może ja zwariowałam?

Oczywiście dla osoby, która musi zmierzyć się z objawami lęku panicznego, dochodzi dodatkowy problem: zaczyna się zastanawiać, czy jest “normalna” i czy przypadkiem nie wariuje? Czy jest chora psychicznie czy może tylko po prostu bardzo wrażliwa?

Ponieważ boimy się określenia “psychicznie chory”, dlatego nie zawsze dzielimy się naszymi przerażającymi przeżyciami z innymi. Po to, żeby nas tak nie zaszufladkowali.

Pomimo że ludzie od wieków cierpią na ataki paniki, a jedną z pierwszych osób, która je szczegółowo opisała był Zygmunt Freud, to w literaturze fachowej ich definicja figuruje dopiero od lat 80-tych XX wieku. To jest zaburzenie, które nie jest jeszcze dokładnie poznane ani zbadane. Zapewne dlatego tak trudno znaleźć szybki i skuteczny sposób na jego wyleczenie.

Nikt nie powinien być sam

Na pewno jednak nie należy się go wstydzić, bo to może powstrzymywać przed zwróceniem się o pomoc. A z tą chorobą nikt nie powinien zostać zupełnie sam. Różne procesy psychologiczne, które zachodzą w naszym umyśle, mogą wrócić na prawidłowe tory. Musimy spróbować sami zrozumieć to, co dzieje się w naszym organizmie. I powinniśmy nauczyć się radzić sobie ze stresem. A w tym mogą nam pomóc przede wszystkim profesjonaliści. Jeśli z jakiegoś powodu nie możemy korzystać z ich wsparcia, szukajmy go u osób, które mają podobne doświadczenia, jak my.

Szukaj pomocy

Dlatego zastanów się, czy nie zamykasz się sam ze swoim problemem. Jeśli tylko masz taką możliwość, delikatnie szukaj pomocy w swoim otoczeniu. Bo może się zdarzyć, że tuż obok Ciebie jest ktoś, kto to piekło ma już za sobą i pomoże Ci się z niego wydostać, bo wie, jak to zrobić.

Jeśli zrozumiesz objawy paniki, wtedy stracą one swoją moc i przestaniesz się jej obawiać. A lęk przed lękiem będzie już tylko bardzo niemiłym wspomnieniem.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o