Antykruchość
Książki pozostałe

Antykruchość

Co to jest antykruchość?

Antykruchość to termin wymyślony przez autora książki na określenie cechy, która jest przeciwieństwem kruchości. Rzeczom antykruchym wstrząsy zdecydowanie służą. Bowiem zamiast je osłabiać, czy niszczyć,  wzmacniają je.

Chcę być chociaż trochę antykrucha

Dlatego zaczynam świadomie i z premedytacją wystawiać moje ciało na działanie krótkotrwałego stresu. Przestaję na siebie nadmiernie chuchać i dmuchać. Zaczynam ufać intuicji i mądrości naszych babć.

Będę wzmacniać kości

Nassim Nicholas Taleb, autor książki “Antykruchość”, przekonał mnie, że jeśli stres będzie trwał krótko, a ja zapewnię mojemu ciału wystarczający czas na regenerację, to mu w ten sposób nie zaszkodzę, tylko je wzmocnię. Dzisiaj przeniosę o kilka metrów pewien głaz, który leży u mnie w ogrodzie. Jutro o kolejne kilka. I tak codziennie będę go sobie nosić. To będzie mój sposób na wzmocnienie kości.

Badacze (m.in. G.Karsenty) wykazali, że utrata gęstości kości i pogorszenie stanu kośćca skutkuje starzeniem i cukrzycą. Czyli UWAGA: nie tylko starzenie wywołuje słabość kości. Może być też ODWROTNIE! To jest złożony system i zależność zachodzi w OBU kierunkach.

Miałeś świadomość, że szkielet może odgrywać ważną rolę w kontroli poziomu cukru we krwi? Bo ja nie. Natomiast uwierzyłam reklamom, że staję się coraz bardziej zagrożona osteoporozą. Myślałam, że tak musi być. A okazuje się, że wcale nie musi! To jest dla nas, kobiet, doskonała wiadomość!

Spróbuję też nosić przez pewien czas każdego dnia coś na głowie. Zacznę od książki. Niech moje ciało wie, że wcale nie musi się jeszcze chylić ku ziemi. Zgarbiona postawa “sugeruje” mózgowi, że ciało się starzeje. I on się do tego dopasowuje. Zatem muszę go przekonać, że tak nie jest. Taki mam plan.

Wydłużę przerwy między posiłkami

W domu patrzą na mnie z politowaniem, kiedy mówię, że od czasu do czasu postaram się jeść bardziej nieregularnie, żeby organizm stresował się brakiem dostępu do jedzenia. Taleb pisze bowiem: “Jak się wydaje, cukrzyca i choroba Alzheimera wynikają w dużej mierze z braku zróżnicowania posiłków i stresora, jakim jest sporadyczne doznanie głodu”.

To podejście jest kompletnie inne od tego, jak wychowywałam swoje dzieci. Czyli regularne posiłki i maksymalna ochrona przed wszystkimi niedogodnościami. Przesadziłam z tą troskliwością. Teraz uważam, że lekkie i kontrolowane zaniedbanie by im nie tylko nie zaszkodziło, ale je wręcz zahartowało. Bo wszystko jest kwestią dawki. Nie dbaj zatem PRZESADNIE o siebie.

“Antykruchość. O rzeczach, którym służą wstrząsy.”

Książka otworzyła mi oczy na wiele spraw. Momentami bawiła, ale znacznie częściej zmuszała do refleksji. Utwierdziła w przekonaniach, które wprawdzie miałam, ale “ogół” niekoniecznie się z nimi zgadzał, więc trzymałam je dla siebie.

Taleb błyskotliwie wygłasza opinie, pod którymi mogę się śmiało podpisać. Pewnie dlatego ‘Antykruchość” tak bardzo mi się podoba i jestem zachwycona jej autorem. Lubimy przecież ludzi, którzy myślą podobnie, jak my.

Ilemnietoja
Ewa Ilemnietoja

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o