Psychoterapia i samorozwój - książki

Książki

Klikając na poniższe odnośniki przejdziesz na strony, gdzie pokazuję książki, które pomogły mi wyleczyć zaburzenia lękowe, napady paniki i agorafobię. Każdą z tych książek mam i każdą przeczytałam. Dlatego mogę je z czystym sercem polecać, bo je znam. 

Ponieważ czasem dostaję pytania o sprzedaż którejś z nich, to wyjaśniam przy okazji, że żadnych książek nie sprzedaję, ani nie wypożyczam.

    1. Alkoholizm, DDA i współuzależnienie 
    2. Dzieciństwo, rodzina, związki
    3. Asertywność i nieśmiałość – książki
    4. Depresja, lęk i trauma
    5. Medytacja i afirmacje

Czytaj i wylecz to!

Mogę śmiało powiedzieć, że książki uratowały mi życie. Oczywiście nie w takim dosłownym znaczeniu, bo jako osoba z zaburzeniami lękowymi boję się śmierci i nigdy bym sobie nic nie zrobiła, ale pomogły mi nabrać dystansu do moich własnych, destrukcyjnych myśli. Sprawiły, że przestałam bezgranicznie i bezkrytycznie ufać temu, co mi przyjdzie do głowy.

Pomogły mi zarówno poradniki psychologiczne, jak i książki z przypowieściami. Pomogły mi także książki o chorobach mózgu. Dlatego, że pokazują, jak pewne zmiany w tym narządzie wpływają u ludzi na postrzeganie rzeczywistości. Oni wtedy pewnych rzeczy na przykład nie widzą, albo nie odczuwają. Tak, jakby one nie istniały.

Może być też odwrotnie, bo osoby chore na nerwicę często “widzą” rzeczy, których nie ma. I cierpią z tego powodu. Ale w tym przypadku wynika to często z zaburzonego postrzegania i szukania wszędzie potencjalnych zagrożeń.

Dzięki książkom nauczyłam się, że zasianie ziarnka wątpliwości może zachwiać naszą bezgraniczną wiarą i zaufaniem do własnych zmysłów. Dlatego staram się tych ziarenek siać jak najwięcej. Podważać swoje dotychczasowe przekonania, jeśli zauważę, że mi szkodzą. Zakładać, że wszystko może być iluzją, wytworem mojego umysłu, czymś, co w rzeczywistości wcale nie istnieje. To mi pomaga. 

Biblioterapia

Takie czytanie książek w celach terapeutycznych ma nawet swoje określenie: biblioterapia. Polecam Ci ją zwłaszcza wtedy, gdy nie masz dostępu do psychoterapeuty. 

Pamiętaj, z nasionka drzewo też nie od razu wyrasta. To trwa. Ale jeśli będziesz dbać o Twoją umysłową glebę i uzbroisz się w trochę cierpliwości, możesz liczyć na pozytywne rezultaty. 

Zatem czytaj! A po jakie książki warto sięgnąć, dowiesz się klikając na odpowiednią podstronę. Nie zniechęcaj się, że tych tytułów jest na razie niewiele. Blog żyje i rośnie. Potrzebuje tylko trochę czasu.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o