• Gospodarz czy lokator
    Luźne rozważania

    Gospodarz czy lokator

    Dbaj o zdrowie Zwykle więcej uwagi poświęcamy wyglądowi zewnętrznemu, bo jest nam dużo prościej nad nim czuwać i w lustrze widzimy efekty swojej pracy. Tymczasem, abyśmy cieszyli się dobrym samopoczuciem, powinniśmy dbać również o to, co “niewidzialne”, czyli zdrowie psychiczne i fizyczne. Do momentu pierwszego ataku paniki w zasadzie nie wiedziałam, że mam jakieś organy wewnętrzne, bo nic mi nie dolegało. Potem wszystko stanęło na głowie, wydawało mi się, że moje serce wariuje, wątroba “falowała”, a żołądek bez ostrzeżenia zmieniał się w kamień. Każda, nawet najmniejsza “anomalia”, mogła wywołać atak paniki. Co z tego, że starałam się na nie nie zwracać uwagi, jak i tak zwracałam? “Nauczyłam” się dopasowywać chorobę…

  • Umysł jak rzeka
    Luźne rozważania

    Umysł jak rzeka

    Dlaczego mam nerwicę? Dla niektórych osób frustrujący jest fakt, że nie wiedzą, czemu zachorowały. Nawet niekiedy mówią, że przecież u nich nie było żadnych traumatycznych przeżyć. I wtedy zamiast skupić się na psychice, szukają przyczyn w organizmie. Wykonują wiele badań, a każda diagnoza, która mówi, że są zdrowe, wywołuje dodatkowy niepokój, że lekarz niekompetentny, albo że badanie nie to, co trzeba. Jak przekonać siebie samego, że przyczyna naszych cierpień leży w naszym umyśle? Umysł jak rzeka Można sobie wyobrazić, że każdy człowiek jest jak strumień. Kiedy się rodzimy, nasze umysły są czyste. Tak, jak czysta jest rzeka u swojego źródła. Potem każdego dnia zaczynamy zdobywać swoje własne doświadczenia. Podobnie, jak…

  • Luźne rozważania

    Duszek

    Co byś powiedziała/powiedział na to, żeby sobie wyobrazić, że każdy z nas nosi w sobie duszka, który spełnia wszystkie nasze życzenia? Zarówno te dobre,  jak i te złe? Jedyny problem, że on nie odróżnia tego, co chcemy, od tego, czego nie chcemy. Po prostu co sobie pomyślimy, to on stara się zrealizować. A im więcej myślimy, tym duszek ma więcej do roboty. I im gorsze wydaje nam się nasze życie, tym ciężej duszek musi pracować, żeby spełnić te wszystkie nasze lęki i przewidywania. Właśnie wtedy, kiedy on tak haruje, by urzeczywistnić nasze myśli, mordowane są nasze nadzieje. Ów duszek zachowuje się podobnie, jak małpa, która chciała uratować rybę od utonięcia…