Praktyczne rady

90 sekund

Brak oddechu w nerwicy

Strasznie nie lubię tego uczucia braku oddechu. Pomimo że wiem, że to tylko odczucie psychiczne, a nie realne zagrożenie uduszeniem się, ZAWSZE na początku odczuwam niepokój. Co najdziwniejsze, to uczucie zwykle wywoływane jest przez jakąś zaplątaną myśl, która zjawia się ni z tego, ni z owego.

Daj sobie 90 sekund

Ponieważ już wiem, że próba zmuszenia się do niemyślenia zakończy się fiaskiem, dlatego staram się po po prostu skierować moje zainteresowanie na coś innego.

Naukowcy wyliczyli, że jeśli PRZEZ 90 SEKUND nie będziemy danej myśli POŚWIĘCAĆ NASZEJ UWAGI, zapomnimy o niej.

Jeśli dopada Cię więc lęk związany na przykład z myślą, że dzieje się Tobą coś złego, wytrzymaj 90 sekund. Tak, dobrze widzisz! Wytrzymaj 1,5 (jeden i pół!) minuty i przez ten krótki czas postaraj się, by Twoja uwaga zwrócona była na coś innego. To powinno pomóc.

Zaryzykuj

Pomyśl! To tylko 90 sekund! Zaryzykuj, nie trzymaj się kurczowo myśli, że dzieje się coś niedobrego. Przez półtorej minuty spuść swoje ciało swoje myśli z oka. A wszystko będzie dobrze! 

Tylko daj sobie te 1,5 minuty wolności od negatywnych myśli!

Ta rada powinna być skuteczna nie tylko przy zaburzeniach lękowych czy ogólnie “nerwicy”. Każdy z nas miewa bowiem natrętne myśli, które nie dają mu żyć. O egzaminach, innych ludziach i wielu różnych sprawach.

Warto wtedy zastosować zasadę 90 sekund i polepszyć swoje samopoczucie.

Kolejny artykuł

 

Poprzedni artykuł

 

Pierwszy wpis na blogu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.